11.10.2017

Dom

"Czym jest dom, gdy nie jest już nikomu domem?"

Mądra i wzruszająca opowieść autorstwa J. Patricka Lewisa, której narratorem jest wiekowy... dom. Poetyckie, poruszające teksty; niesamowite, monumentalne ilustracje, które wykonał Roberto Innocenti, znany mi już z Pinokia. Historii pajacyka Wydawnictwa Media Rodzina. Wszystko to tworzy naprawdę wyjątkową całość, obok której warto się zatrzymać i trochę zadumać.

Dom, który przetrwał kilka pokoleń. A zaczęło się od 1900 roku ("Patrzcie! Oto Dom Tysiąca Opowieści!"). Najpierw przelatywał przez niego samotny wiatr, aż odnalazły go bawiące się w lesie dzieci. Dom szybko zyskał nowych mieszkańców. Uczestniczył w ich zaślubinach, weselu, narodzinach dzieci, chwilach pożegnań i prostych radościach. Zwyczajnych wiejskich pracach, zmieniających się porach roku; dzielnie znosił czas wojny ("Czyja jest ta wojna, co trwa tysiąc światów?"). Aż w końcu umarł ostatni domownik i dom opustoszał. "Taki dom bez serca jest bezlistnym drzewem". To liryczna opowieść o przemijaniu, ale także o miejscu, które scala, staje się punktem odniesienia, schronieniem wśród życiowych burz. Poza cudownymi ilustracjami, bardzo podobały mi się wierszowane refleksje Lewisa, które kompletnie nie przypominały wierszyków dla dzieci. Dlatego myślę, że to właśnie dorosły odbiorca bardziej doceni przekaz i wykonanie Domu.












Wg mojej skali 5/5

Dom
J. Patrick Lewis
il. Roberto Innocenti
Wydawnictwo Bona
Rok wyd. 2012
s. 64


Wcześniej na blogu:

      https://1.bp.blogspot.com/-LlOHrlscguE/Wb-E8wubcJI/AAAAAAAAOG8/0Oemzhaa55IqFh-zwo57FjOpimEydhs7ACLcBGAs/s200/img007.jpg  

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwanie czytelnicze 2017

Obsługiwane przez usługę Blogger.