07.05.2014

Między miejscami. Z psem przez Afganistan

Między miejscami. Z psem przez Afganistan
Rory Stewart
Wydawnictwo Czarne
Rok wyd. 2014
s. 384






Czy to normalne, że zwykły człowiek, Szkot, historyk z wykształcenia, chce pieszo pokonać kawałek niebezpiecznego Afganistanu, podążając śladami pierwszego cesarza Indii, Babura? A wojna, a terroryści, a wycieńczenie fizyczne na niezbadanych, górskich szlakach? Czemu tak bardzo mu zależy, żeby iść sam? A im bardziej mu na tym zależy, tym bardziej sam zostać nie może. Afgańczykom nie mieści się w głowie po co jakiś zwykły turysta chce narażać własne życie w tak absurdalnym celu. Niemal nie chcą go puścić. Nie chcą by szedł bez eskorty. Oni noszą przy sobie broń i są nieobliczalni. On chce po prostu iść. Rory Stewart miesza historię z teraźniejszym obrazem Afgańczyków, opisami trudów wędrówki i relacją ze specyficznym towarzyszem podróży - psem. Jest (jak to go określono) niczym "średniowieczny wędrowny drwisz"...


"Czułem, że każdym uderzeniem
ostrożnie stawianej pięty
znaczę Afganistan..."


Afganistan. Wciąż toczą się walki z talibami. Rory Stewart występuje z prośbą o możliwość pieszego przejścia z Heratu do Kabulu. Nie może tego jednak zrobić sam. Dostaje trzech uzbrojonych "towarzyszy", którzy mają chronić go podczas tej szalonej wędrówki. I tak zaczyna się droga przez ten niebezpieczny, nieprzewidywalny, biedny, ale i gościnny kraj. Kraj, który uznaje psy za zwierzęta "nieczyste". Ale to właśnie pies staje się dla autora tym prawdziwym towarzyszem drogi.

Między miejscami to pozycja dobra zarówno podróżniczo, jak i historycznie. Do tego przypasował mi styl Stewarta. Tak. Takie książki podróżnicze czyta mi się najprzyjemniej, choć momentami cytaty z Badura były nieco uciążliwe. Polecam osobom, które lubią książki drogi, czy też podróżnicze reportaże.



Wg mojej skali 4/5


Wcześniej na blogu:

        https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwanie czytelnicze 2017

Obsługiwane przez usługę Blogger.