02.06.2017

Klasyka Horroru 2 | czerwiec 2017

Ciepły, wiosenno-letni czerwiec. Ostatnie zaliczenia, wystawianie ocen, koniec roku szkolnego i akademickiego. Dla niektórych ostatnie przed urlopem dni w pracy. Przeczucie jezior, mórz, gór i lasów. Budzi się dziwna młodzieńcza ekscytacja. Budzą nadzieje płoszone nagłym powiewem wiatru, groźnym widmem burzy. Schować się w pełnym pajęczyn domku na drzewie, wbiec na pustą werandę. Późną nocą, przy otwartym oknie, wygrzebać spod łóżka stare powieści grozy klasy B. Guy'a N. Smitch'a, Josepha Citro. Te charakterystyczne, podniszczone okładki Phantom Pressu. Naiwne, tandetne horrory, które w młodości zapierały dech! Jest czerwiec, próg wakacji, wreszcie można sobie trochę odpuścić, rozluźnić myśli i zmniejszyć wymagania. Pozwolić, by dawne strachy wypełzły na powierzchnię. Dlatego czerwiec w Klasyce Horroru 2 to nie do końca klasyczne powieści grozy. To horror klasy B, niskich lotów horrorki, może nawet horrowe szmiry, które przestraszyłyby niejednego nastolatka. Nie ma żadnych reguł, poza jedną: ma być naprawdę strasznie. 


GŁÓWNA ZASADA MIESIĄCA: 
Czytamy horrory klasy B!  
(najlepiej jak najstarsze wydania)

Przykładowi autorzy:
Guy N. Smith
H. A. Knight
S. Hutson
J. Citro
R. Faulcon
F. P. Wilson
J. Coyne


UWAGA: Linki do recenzji możecie przesyłać w komentarzach pod tym postem lub pod wyzwaniem głównym Klasyki Horroru 2. Liczą się tylko recenzje napisane w czerwcu 2017. 

Za każdą książkę wybraną zgodnie z zasadą miesiąca, uczestnik otrzymuje 5 punktów. Za opowiadanie 3 punkty. Za powieści/opowiadania grozy innego rodzaju (ale mieszczące się w zakresie wyzwania) uczestnik otrzymuje 2 punkty (powieść) lub 1 punkt (opowiadanie). Za książki grozy niespełniające żadnej z zasad wyzwania, uczestnik otrzymuje 0,5 punktu
     
http://przestrzenie-tekstu.blogspot.com/2017/05/klasyka-horroru-2-maj-2017.html 
 
PUNKTOWE PODSUMOWANIE MAJA:
Pyza Wędrowniczka: 33 pkt (łącznie: 102 pkt
Beata P.: 19 pkt (łącznie: 79 pkt)
Dominika S.: 0 pkt (łącznie: 18,5 pkt)
 Karolina: 0 pkt (łącznie: 16 pkt)
Lina: 0 pkt (łącznie: 12 pkt) 
Wiedźma: 0 pkt (łącznie: 10 pkt)
Luka Rhei: 0 pkt (łącznie: 10 pkt) 
Bukowa Kraina: 0 pkt (łącznie: 5 pkt)
 Ana, Agnieszka, Wiki: 0 pkt (łącznie 0 pkt.)

 Gościnnie: Efka  5 pkt (łącznie: 8 pkt)
       
Zdaję sobie sprawę, że majowa tematyka wyzwania nie każdemu miała prawo przypaść do gustu. Sen z powiek mogła spędzić trudność w dobraniu klasycznych lektur polskiej grozy, jak i ograniczony dostęp do źródeł. Dlatego biję brawa dla dzielnych Pyzy i Beaty P., które niestrudzenie prześcigają się w horrorowych zmaganiach. W tym miesiącu dołączyła do nich też Efka, drugi raz goszcząca w Klasyce Horroru 2 (może Cię dopisać? :)) Tym razem nie będę robiła rozległego podsumowania dokonań uczestniczek — dziewczyny same najlepiej przedstawią swoje wrażenia z przeczytanych lektur!
 
Wampira Reymonta przeczytały:
Pyza Wędrowniczka (link do pełnej recenzji)
    
O prozie Stefana Grabińskiego pisały:
Pyza Wędrowniczka: horrory ogniowe (link do pełnej recenzji)
Pyza Wędrowniczka: horrory pociągowe (link do pełnej recenzji)
Beata P. o Zemście żywiołaków (link do pełnej recenzji)
   
Śledztwo Stanisława Lema:
 
Opowiadania przeczytane przez Beatę P.:
Zwierciadło Wenus Jerzy Siewierski (link do pełnej recenzji)
Biała róża Pinettiego Aleksander Groza (link do pełnej recenzji)
   
Dusiołek Bolesława Leśmiana:
Pyza Wędrowniczka (link do pełnej recenzji)
   
Pięć polskich opowiadań grozy, do których dotarła
Pyza Wędrowniczka (link do recenzji)
 
Do Pyzy: nie miałam pojęcia jak punktowo odnieść się do Twoich wpisów o opowiadaniach Grabińskiego. Uznałam, że potraktuję je jak wydania zwarte:  jeden wpis jedno wydanie. Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi tego za złe. Powinnam za każde wymienione przez Ciebie opowiadanie przyznać 3 punkty, jednak pisałaś o nich za krótko (np. w odniesieniu do długich wpisów Beaty), bym mogła liczyć je osobno.

25.05.2017

Za zamkniętymi drzwiami | audiobook

"Na jego widok zawsze nie mogę się nadziwić,
że wygląda całkiem normalnie. 
Bo przecież powinno być coś spiczaste uszy 
lub rogi co ostrzegałoby ludzi przed jego prawdziwą, 
podłą naturą."

Musze przyznać, że coraz bardziej lubię audiobooki czytane przez kobiety. Już wielokrotnie lektorki udowodniły mi, że dużo solidniej od mężczyzn wczuwają się w treść serwując słuchaczowi pełne ekspresji słuchowisko, a nie sam (nawet jeśli całkiem niezły) odsłuch. Laura Breszka w książkach PuzyńskiejDziewczyna z pociągu czytana przez  Karolinę Gruszkę, która tak dramatycznie operowała głosem, że chyba tylko jej zasługą było to, że książka przypadła mi do gustu. Teraz Ewa Abart w Za zamkniętymi drzwiami. Muszę przyznać, że wypadła rewelacyjnie! Zdaję sobie sprawę, że thriller Paris językowo nie jest szczególnie wysokich lotów, jednak Abart spisała się tak, że nie mogłam doczekać się momentu wciśnięcia przycisku Play. Za zamkniętymi drzwiami odrywało mnie od rzeczywistości. Dobry audiobook to historia opowiedziana trochę od innej strony — to przedstawienie! Fabuła niczym się nie różni, ale dopiero praca lektora decyduje, czy nabierze ona odpowiedniej tonacji; czy wybroni słabą książkę, a może dobrą zepsuje. Nie wiem, gdzie w audiobooku kończy się pierwotny zamysł autorski, a zaczyna magia lektora. Dlatego w audiobookach oceniam zgoła coś innego niż w przypadku książki czytanej. Nadal liczą się historia, pomysł, postaci, ale przede wszystkim wrażenie, jakie pozostawia odsłuch. To niemal 80% z całości. 

Wciąż zastanawiam się, czy Za zamkniętymi drzwiami to rzeczywiście dobry thriller psychologiczny, który szkoda przeoczyć, czy po prostu świetny... audiobook. Historia wydaje się banalna, trąci nieco klimatem Zaginionej dziewczyny, ale od początku niesamowicie skupia uwagę, wciąga, zapiera dech! Przy okazji zdałam sobie sprawę, że przepadam za thrillerami, których głównymi bohaterkami są kobiety (cykl z Lacey Flint Sharon Bolton, książki Joy Fielding), nie wspominając o thrillerach psychologicznych! Tutaj mamy Grace żonę idealną. Akcja książki rozpoczyna się na przyjęciu, jakie państwo Angels przygotowali dla sąsiadów i przyjaciół w swoim pięknym, doskonale urządzonym domu. Gości zachwycają wykwintne potrawy serwowane przez panią domu, jak i wzrusza historia miłości Grace i Jacka. Tylko Ester uważnie przygląda się Grace. Czyżby coś wyczuwała? Nie, to niemożliwe. Przecież wszystko przebiega zgodnie z planem. Powiadomili nawet obecnych, że niebawem zamieszka z nimi Millie ukochana siostra Grace, która ma zespół Downa. Nikt nie odgadnie, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami domu Angelsów. Dlaczego Grace odwołuje umówione spotkania, czemu nie ma własnego telefonu komórkowego, ani adresu e-mail. Dlaczego tak często małżeństwo wyjeżdża do Tajlandii i co wspólnego z tym wszystkim ma pocieszna Mili.

Za zamkniętymi drzwiami silnie trzyma w napięciu, na co poza fabułą, wpływa emocjonalna narracja. Rozwiązanie całej historii wydaje się trochę przewidywalne, ale nienaciągane. Moim zdaniem B. A. Paris kosztem szczegółowych opisów i konkretnego wnikania w psychikę bohaterów, skroiła zgrabny, łatwy w odbiorze thriller, który może się podobać tym mniej, jak i bardziej wymagającym czytelnikom (słuchaczom! ja wciąż oceniam wersję audio). I patrząc po opiniach, chyba się podoba.

Wg mojej skali 4,5/5

Za zamkniętymi drzwiami
B. A. Paris
audiobook
Wydawnictwo Albatros
Rok wyd. 2017
czyta: Ewa Abart
długość: 8 godz. 15 min. 

  
Książka przesłuchana w ramach wyzwań:
CZYTAMY NOWOŚCI 2017

100 KSIĄŻEK NA ROK 2017 (29)


17.05.2017

O! Kapelusz!

"Jest tylko jedno rozwiązanie.
Musimy zostawić tu kapelusz
i zapomnieć, że go znaleźliśmy."

Od razu Wam się do czegoś przyznam. Po przeczytaniu O! Kapelusz! płakałam jak bóbr. To chyba najlepsza rekomendacja, jaką mogę dać książce. Często wzruszam się przy picturebookach, ale jeszcze dotąd żaden z nich nie wzbudził we mnie takich emocji. Może powinnam zachować je dla siebie O! Kapelusz! Jona Klassena to w sumie całkiem normalna książka, przeciętna historia, tak prosta, że trochę wstyd się rozczulać. Ale to właśnie w prostocie tkwi jej moc! Jona Klassena znałam już z książki Gdzie jest moja czapeczka? — skromnego, uroczego picturebooka, który bynajmniej nie powalił mnie na nogi. A O! Kapeluszem! jestem zachwycona! 

Bardzo proste, ale klimatyczne ilustracje. Dominują barwy ziemi, szarości, brązy, czerń i kontrastująca z nimi biel kapelusza. Niewiele tu słów. Są to raczej krótkie zdania, dosłowne komunikaty ("Znaleźliśmy kapelusz. Znaleźliśmy go razem!"), często w formie dialogu ("A ja, jak wyglądam? Tobie też w nim do twarzy"). Jednak tekst jest bardzo sprytnie skonstruowany. Niektóre dziecinnie proste i bezpośrednie zdania, w połączeniu z ilustracją i w oparciu o daną sytuację naprawdę poruszają. Ale do rzeczy! O czym jest O! Kapelusz!? O dwóch żółwiach, którzy są przyjaciółmi. Autor celowo podkreśla ich silną więź, dlatego żółwie oglądają razem zachód słońca, śpią razem i widać, że bardzo sobie ufają. Gdy pewnego razu znajdują na swojej drodze kapelusz, decydują się go zostawić, bo nie mogą się przecież podzielić jednym kapeluszem (chociaż obu jest w nim do twarzy). Jednak jeden z żółwi nie umie się z pogodzić z taką decyzją. Upewniwszy się, że jego przyjaciel zasnął, idzie po porzucony kapelusz. Tylko, czy go weźmie?

O pokusie, przyjaźni, o niesamowitym zaufaniu do drugiej osoby, o tym, co jest ważniejsze. Żółwiowe spojrzenia, wielki kapelusz, zza którego nie widać głowy, gwieździste niebo, wysokie kaktusy i pustynna samotność, którą pokonuje obecność drugiego żółwia. Niesamowity nastrój, bardzo wzruszająca scena końcowa i nawet jeśli trochę banalny mądry oraz błyskotliwie ujęty przekaz. To jedna z tych książek, które powinni docenić dorośli (szczególnie ci, którym nieobcy jest dylemat mieć czy być), jak i ich pociechy (niesie bowiem ze sobą niezwykle ważny morał).










Wg mojej skali 5/5

O! Kapelusz!
Jon Klassen
Wydawnictwo Dwie Siostry
Rok wyd. 2014
s. 48


Książka przeczytana w ramach wyzwań:
POWRÓT DO DZIECIŃSTWA  
100 KSIĄŻEK NA ROK 2017 (28)
    

Wcześniej na blogu:

https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg   https://1.bp.blogspot.com/-1dmkTxGcJok/WOipki5zwYI/AAAAAAAAN8Y/5gJFfBoOd7EA6nbH0afEXN6KuBQ0ybgMgCLcB/s1600/548046-352x500.jpg   https://3.bp.blogspot.com/-5UGTFlsRRGU/WONxDI-NaXI/AAAAAAAAN7w/xye_7A_JIuM-9dUzzWWbTLPApf8JDGKSwCLcB/s200/356580-352x500.jpg   https://2.bp.blogspot.com/-A6GiyIreYMQ/WN4bxrTqYCI/AAAAAAAAN7Q/C9pIg_tYp109jE0sx0OM2j-ygcqJ34r7gCLcB/s200/217784-352x500.jpg   https://4.bp.blogspot.com/-_MPgL-zNBkw/WNOrWpFfvkI/AAAAAAAAN6c/aofGINIDDe4LDDM7GMFzkEEmh4Hg9LF_wCLcB/s200/d61f209f05c8e276da551e72d9d637df_full.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwania czytelnicze 2017

https://3.bp.blogspot.com/-BYYRznDbISw/WGKJNgYd8kI/AAAAAAAANdA/PmhUIzxKmFEyLSdyugrzwZX2frL024vUwCLcB/s200/kh2.jpg   https://2.bp.blogspot.com/-b5IlHTx6-No/WBCZN-HGStI/AAAAAAAAMs8/BEMAz6YbcZonBNCY-z7kdxQgCwlAOA4pwCLcB/s200/najlepsze-buty-na-swiecie-b-iext43256696.jpg   https://1.bp.blogspot.com/-MoVm1_QdakM/WGVnLmOJDSI/AAAAAAAAB1E/mJxq61vpD1MH4iyfm5C3Z4UC2HMXsYKUQCLcB/s640/Powrt%2Bdo%2Bdziecinstwa.png   http://magicznyswiatksiazki.pl/wp-content/uploads//2014/12/CF-nowe-logo.png   https://2.bp.blogspot.com/-9YWOqOiPyq8/WF2D8Rq8BSI/AAAAAAAAA2Q/9S8kL9yBBnMGIdqeHcNwnPQM5bVmWnkhgCLcB/s1600/nowo%25C5%259Bci%2B2017.png

2017 Reading Challenge

Luka has read 3 books toward her goal of 100 books.
hide

Obsługiwane przez usługę Blogger.