14.06.2016

Wojna, która zmieniła Rondo

"Danek wpadł na pomysł:
aby z nią wygrać, trzeba uderzyć Wojnę prosto w serce.
Szybko jednak porzucił tę myśl...
bo Wojna nie miała serca."

Temat wojny w książce dla dzieci? Niby nic nowego. Dobrze pamiętam Wroga Davide Caliego i Serge Blocha. To było bardzo przeszywające doświadczenie absurd wojny ubrany w minimalistyczne obrazki i niesamowicie wymowne teksty. Wojna, która zmieniła Rondo nie jest już tak poruszająca, a obok Wroga wydaje się być nawet nieco pretensjonalna. Jednak nie chcę jej krzywdzić porównaniem, bo obie książki mają zupełnie inną konwencję. Wojna, która zmieniła Rondo także jest prosta, ale równocześnie dość rozbudowana. Bardzo barwna. Ilustratorzy dobrali sugestywne kolory, pokraczne i wyraziste kształty, nie bojąc się przy tym pewnej abstrakcyjności, czy też dziwaczności.

Bohaterowie książki autorstwa ukraińskiego duetu Romanyszyn i Łesiw żyją w dość wyidealizowanym miasteczku o nazwie Rondo. Wszyscy tutaj są szczęśliwi. W Rondzie śpiewają ptaki, śpiewają (!) kwiaty, każdy zajmuje się swoimi sprawami i nikt nie spodziewa się nadejścia... Wojny. Nikt w ogóle nie wie kim jest Wojna. Słychać tylko łoskot i zgrzyt. Wojna jest "czarna i straszna". Przy Wojnie przestają śpiewać kwiaty. Co zrobić, żeby Wojna odeszła i znów zrobiło się jasno i kolorowo? Bohaterowie mają na to pewien pomysł, który z powodzeniem realizują. "Ale niestety nie wszystko da się odbudować. Na przezroczystym ciele Danka, tuż obok serca, do tej pory widnieją pęknięcia..."

Autorzy w Wojnie, która zmieniła Rondo chcieli pokazać, że zjednoczenie, poczucie wspólnoty i świadomość tego, o co chce się walczyć mają wielkie znaczenie w sytuacji kryzysu. Skonfrontowali wizję czegoś wyidealizowanego (tutaj barwnego, spokojnego miasteczka) z obrazem kompletnego zniszczenia i mroku, jakie niesie za sobą wojna. A jednak dali również nadzieję na to, że wiele można jeszcze odbudować. Osobiście nie jestem przekonana, czy książeczka spodobałaby się dzieciom. Styl, jakim posłużyli się ilustratorzy jest dość niepokojący i nie do końca przypadł mi do gustu. Ale może w tym stylu tkwi metoda. Przekonajcie się sami!










Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:
http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo
Wg mojej skali 4/5

Wojna, która zmieniła Rondo
Romana Romanyszyn, Andrij Łesiw
Wydawnictwo Krytyka Polityczna
Rok wyd. 2016
s. 48


Książka przeczytana w ramach wyzwań:
82 KSIĄŻKI
(27)

Wcześniej na blogu:

        https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwanie czytelnicze 2017

Obsługiwane przez usługę Blogger.