03.12.2013

grudniowy stos

Od góry:
Szkieletowa załoga, Stephen King
Wielka księga horroru, tom 1
Tajemnica rzeki Lost River, Michael Koryta
Dom czarów, James Herbert
Ostatni dobry człowiek, A. J. Kazinski
Królestwo spokoju, Jack Ketchum
Instynkt śmierci, Jed Rubenfeld
Dzienniki 1945-1950, Agnieszka Osiecka


Tej zimy królują u mnie horrory i... niezwykłe promocje, dzięki którym urósł mi ten niesamowity stos! Wydawnictwo Sonia Draga zaszczyciło mnie tytułami wyprzedażowymi - stąd trafiły do mnie Tajemnica Rzeki River ("nawiązujący do najlepszych tradycji powieści gotyckiej thriller") oraz Instynkt śmierci (kryminał "przyprawiający o solidne dreszcze"). Z Fabryki Słów (choć nie bezpośrednio) dotarła do mnie obserwowana już od dłuższego czasu Wielka księga horroru, a w środku fabrykowa karta dziewiątka karo. Ostatni dobry człowiek już na okładce okrzykuje się filozoficznym (!) thrillerem, więc pominąć go nie mogłam. Miałam również ochotę na klasykę horroru, dlatego wybór padł na Herberta, Ketchuma i Kinga. W tym miesiącu przekonuję się do opowiadań i choć to forma, w której raczej nie gustuję, opowiadania z dużą dozą grozy mogą być zupełnym wyjątkiem. Dyskont Aros wyprzedaże miał nieziemskie. Inaczej Osiecka, którą kupiłam głownie z sentymentu, nie zawitałaby tak szybko na moim malwowym kocu.

Wcześniej na blogu:

        https://1.bp.blogspot.com/-LlOHrlscguE/Wb-E8wubcJI/AAAAAAAAOG8/0Oemzhaa55IqFh-zwo57FjOpimEydhs7ACLcBGAs/s200/img007.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwanie czytelnicze 2017

Obsługiwane przez usługę Blogger.