06.06.2015

Gdybym był dorosły


Tak, to kolejna książka dla dzieci. Z pozoru nawet bardzo dla dzieci. Zapewniam jednak, że to jeszcze nie ten moment, by zacząć się o mnie martwić. Czasem te wartościowe treści trzeba podetknąć nam pod nos, by w ogóle do nas trafiły. "Przejrzyj chociaż" – tak brzmiały słowa Bibi, gdy na moich książkach o rytuałach i tajemnych kultach (szykowałam Wam odcinek Przestrzeni grozy) położyła mi egzemplarz Gdybym był dorosły. A że bywam dobrze wychowana, od razu go otworzyłam i bezmyślnie przebiegłam wzrokiem po kartkach. A potem mój wzrok zwalniał, zwalniał, zwaaalniał, aż zatrzymał się tu: "Gdybym był dorosły, to klęczałbym na krześle zamiast siedzieć...". I już wiedziałam, o co chodzi. 

"... założyłbym jasne rękawiczki i przeciągał ręką po każdym płocie"

Ta zabawna, mądra książeczka autorstwa Évy Janikovszky, z rysunkami László Rébera, porusza w nas jakąś skrytą od dawna nutę. Czy nie było tak, że jako dzieci, mieliśmy dość tych ciągłych nakazów: "umyj ręce, włóż sweter, patrz pod nogi"? Czy nie marzyliśmy o tym, by stać się już dorośli, bo przecież dorosłym... wolno wszystko? Mogą jeść czekoladę przed obiadem, chodzić tyłem, machać pod stołem nogami. Mały chłopiec z książeczki Gdybym był dorosły wie doskonale, co robiłby, gdyby nie był już dzieckiem. Jaką miałby żonę i sąsiadów, co robiłby ze swoimi dziećmi, i że z pewnością pozwalałby im na to, na co nie pozwalają mu jego rodzice. Bycie dorosłym kojarzy mu się z pełną swobodą, łamaniem sztywnych zasad i życiem zgodnie z własnymi upodobaniami. I tu, szczególnie w oczach dziecka, pojawia się pewien paradoks. Czemu zatem, skoro jego rodzice są już dorośli: "myją ręce, noszą swetry, patrzą pod nogi..."? Czemu my to robimy? A może warto czasem zrobić coś nietypowego? A może w ogóle warto żyć trochę bardziej po swojemu? Książeczka Gdybym był dorosły działa w dość filuterny sposób. Zabawnie tłumaczy dzieciom, że do czasu, gdy dorosną, muszą trzymać się pewnych zasad, mimo że wyobraźnia podpowiada im, że mogliby robić co innego. Dorosłych może nieco poruszyć, a nawet sprowokować do przemyśleń, czy zawsze warto "patrzeć pod nogi". A może czasem fajnie pomachać nimi pod stołem. Oczywiście, gdy nikt nie patrzy ;)








Wg mojej skali 5/5

Gdybym był dorosły
Éva Janikovszky
rys. László Réber
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Rok wyd. 2004
s. 36


Książka przeczytana w ramach wyzwań:
104 KSIĄŻKI (34)

Wcześniej na blogu:

https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg   https://1.bp.blogspot.com/-1dmkTxGcJok/WOipki5zwYI/AAAAAAAAN8Y/5gJFfBoOd7EA6nbH0afEXN6KuBQ0ybgMgCLcB/s1600/548046-352x500.jpg   https://3.bp.blogspot.com/-5UGTFlsRRGU/WONxDI-NaXI/AAAAAAAAN7w/xye_7A_JIuM-9dUzzWWbTLPApf8JDGKSwCLcB/s200/356580-352x500.jpg   https://2.bp.blogspot.com/-A6GiyIreYMQ/WN4bxrTqYCI/AAAAAAAAN7Q/C9pIg_tYp109jE0sx0OM2j-ygcqJ34r7gCLcB/s200/217784-352x500.jpg   https://4.bp.blogspot.com/-_MPgL-zNBkw/WNOrWpFfvkI/AAAAAAAAN6c/aofGINIDDe4LDDM7GMFzkEEmh4Hg9LF_wCLcB/s200/d61f209f05c8e276da551e72d9d637df_full.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwania czytelnicze 2017

https://3.bp.blogspot.com/-BYYRznDbISw/WGKJNgYd8kI/AAAAAAAANdA/PmhUIzxKmFEyLSdyugrzwZX2frL024vUwCLcB/s200/kh2.jpg   https://2.bp.blogspot.com/-b5IlHTx6-No/WBCZN-HGStI/AAAAAAAAMs8/BEMAz6YbcZonBNCY-z7kdxQgCwlAOA4pwCLcB/s200/najlepsze-buty-na-swiecie-b-iext43256696.jpg   https://1.bp.blogspot.com/-MoVm1_QdakM/WGVnLmOJDSI/AAAAAAAAB1E/mJxq61vpD1MH4iyfm5C3Z4UC2HMXsYKUQCLcB/s640/Powrt%2Bdo%2Bdziecinstwa.png   http://magicznyswiatksiazki.pl/wp-content/uploads//2014/12/CF-nowe-logo.png   https://2.bp.blogspot.com/-9YWOqOiPyq8/WF2D8Rq8BSI/AAAAAAAAA2Q/9S8kL9yBBnMGIdqeHcNwnPQM5bVmWnkhgCLcB/s1600/nowo%25C5%259Bci%2B2017.png

2017 Reading Challenge

Luka has read 3 books toward her goal of 100 books.
hide

Obsługiwane przez usługę Blogger.