08.10.2015

Czarna Góra

"Nie wiedziały, czemu nie poszły 
szukać nowej góry i dlaczego tak nagle
przerwały podróż."

Twórczością (i działalnością) Józefa Wilkonia zachwycam się jakoś tak po prostu. Zachwycam się, choć nie miałam z nią bliższej styczności, jak tylko poprzez zdjęcia udostępniane w internecie. Czarna Góra to pierwsza książka z ilustracjami tego artysty, którą trzymam w ręku! Podobnie jak w przypadku stylu Aleksandry Kucharskiej-Cybuch, tak i styl Wilkonia rozpoznam z daleka i będę długo siedzieć nad jego dziełami, dotykając palcami rozmazanych kresek, wodząc przy tym wzorkiem po każdym detalu. Wilkoń maluje pięknie. Bajkowo, ale bardzo naturalnie i dość realistycznie. Zwierzęta wychodzące spod jego pędzla — choć ubarwione, wyglądają jak żywe. Są niezwykle dynamiczne. Przy tym Wilkoń nie przekłamuje kolorów i kształtów. Odwzorowuje zwierzęcy świat nadając mu trochę bajkowego polotu. Takie właśnie są ilustracje z Czarnej Góry. Ta realistyczność nadaje im powagi, a i przykuwa wzrok na dłużej (temu służy wiele szczegółów, z których Wilkoń nie rezygnuje: pojedyncze włoski, cienie, stopniowanie barw, charakterystyczne sylwetki zwierząt). Nie ukrywam, że to ilustracje Wilkonia przyciągnęły mnie do Czarnej Góry.

Historia z Czarnej Góry została zainspirowana wybuchem wulkanu, który spowodował zniszczenia w Parku Narodowym Unzen. Także tutaj leśne zwierzęta staną w obliczu kataklizmu, jaki zachwieje ich poczuciem bezpieczeństwa. Wielka Czarna Góra, która do tej pory wydawała się niewzruszona i spokojna, zaczyna stanowić zagrożenie, niszcząc zwierzętom ich poukładany świat. Ich pierwszą reakcją jest wrogość wobec Góry, wobec sytuacji, a w końcu również wobec siebie nawzajem. Na szczęście w miejsce wrogości pojawia się solidarność. Zwierzęta nie opuszczają rozwścieczonej Góry i razem dzielnie walczą z żywiołem. Tu przecież jest ich dom.

Chciałoby się traktować tę historię nieco bardziej symbolicznie (góra — pewnik, wyznacznik, coś, co nie miało prawa się zmienić), choć istotnym jest tu odniesienie do wszelkich kataklizmów powodujących okropne zniszczenia i wystawiających ludzi na ogromną próbę, z której nie zawsze tym jedynym i najlepszym wyjściem jest ucieczka. Myślę, że warto popatrzeć sobie na Czarną Górę. Sam tekst autorstwa Agnieszki Taborskiej jest bardzo prosty, ale ilustracje Wilkonia nadają książce niesamowitego klimatu!








Wg mojej skali 4/5

Czarna Góra
Agnieszka Taborska,
il. Józef Wilkoń
Wydawnictwo Książkowe Twój Styl
Rok wyd. 2008
s. 31


Książka przeczytana w ramach wyzwań:
104 KSIĄŻKI
(54)

Wcześniej na blogu:

https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg   https://1.bp.blogspot.com/-1dmkTxGcJok/WOipki5zwYI/AAAAAAAAN8Y/5gJFfBoOd7EA6nbH0afEXN6KuBQ0ybgMgCLcB/s1600/548046-352x500.jpg   https://3.bp.blogspot.com/-5UGTFlsRRGU/WONxDI-NaXI/AAAAAAAAN7w/xye_7A_JIuM-9dUzzWWbTLPApf8JDGKSwCLcB/s200/356580-352x500.jpg   https://2.bp.blogspot.com/-A6GiyIreYMQ/WN4bxrTqYCI/AAAAAAAAN7Q/C9pIg_tYp109jE0sx0OM2j-ygcqJ34r7gCLcB/s200/217784-352x500.jpg   https://4.bp.blogspot.com/-_MPgL-zNBkw/WNOrWpFfvkI/AAAAAAAAN6c/aofGINIDDe4LDDM7GMFzkEEmh4Hg9LF_wCLcB/s200/d61f209f05c8e276da551e72d9d637df_full.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwania czytelnicze 2017

https://3.bp.blogspot.com/-BYYRznDbISw/WGKJNgYd8kI/AAAAAAAANdA/PmhUIzxKmFEyLSdyugrzwZX2frL024vUwCLcB/s200/kh2.jpg   https://2.bp.blogspot.com/-b5IlHTx6-No/WBCZN-HGStI/AAAAAAAAMs8/BEMAz6YbcZonBNCY-z7kdxQgCwlAOA4pwCLcB/s200/najlepsze-buty-na-swiecie-b-iext43256696.jpg   https://1.bp.blogspot.com/-MoVm1_QdakM/WGVnLmOJDSI/AAAAAAAAB1E/mJxq61vpD1MH4iyfm5C3Z4UC2HMXsYKUQCLcB/s640/Powrt%2Bdo%2Bdziecinstwa.png   http://magicznyswiatksiazki.pl/wp-content/uploads//2014/12/CF-nowe-logo.png   https://2.bp.blogspot.com/-9YWOqOiPyq8/WF2D8Rq8BSI/AAAAAAAAA2Q/9S8kL9yBBnMGIdqeHcNwnPQM5bVmWnkhgCLcB/s1600/nowo%25C5%259Bci%2B2017.png

2017 Reading Challenge

Luka has read 3 books toward her goal of 100 books.
hide

Obsługiwane przez usługę Blogger.