01.04.2014

KLASYKA HORRORU - kwiecień 2014

Marzec horrorowo wypadł nam podobnie jak luty. Wiadomo, początek wiosny, przesilenie itd. Nie powinnam narzekać, bo trochę recenzji się uzbierało i wierzę, że będzie coraz lepiej. Do wyzwania zapraszam przez cały rok. Tych, którzy nie przeczytali nic w marcu (lub nawet w tym roku) zachęcam do nadrobienia zaległości w kwietniu. Na to nigdy nie jest za późno :) Linki podsyłajcie w komentarzach do tego posta. Wszystkich chętnych do przystąpienia do wyzwania odsyłam na stronę wyzwania.


W marcu sześć osób (łącznie ze mną) przeczytało po jednym horrorze. Czyli wynik identyczny jak w lutym. Mi się podoba, choć nic jeszcze nie przebiło stycznia. W marcu królował oczywiście niepokonany Stephen King. Sklepik z marzeniami u Pobudź wyobraźnię oraz Christine u Roberty. Niesamowite, że tak wybieracie książki Kinga, że w wyzwaniu jakoś szczególnie się nie powtarzają. Cieszy mnie też bardzo Graham Masterton u Maribel (recenzja książki Sfinks), bo na spotkanie z Mastertonem jadę za tydzień do Białegostoku. Ja przeczytałam kolejną książkę Jacka Ketchuma. Tym razem Poza sezonem. Na koniec mamy dwie ciekawe pozycje - Dziecko Rosemary Iry Levin u Beaty P. oraz Frankensteina Mary Shelley u ilsy. Super, że takie klasyki pojawiły się w wyzwaniu. Zapraszam do recenzji kwietniowych. Pokażmy, że wiosna również sprzyja horrorom ;)



Wcześniej na blogu:

        https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwanie czytelnicze 2017

Obsługiwane przez usługę Blogger.