04.09.2015

Wrzesień 2015

Wreszcie minęło to upalne lato. Choć w tym roku ostatnie dni sierpnia — to poczucie schyłku, które tak lubię, były inne, dziwne, trochę niepokojące. Ranne powietrze gwałtownie wpada w nozdrza, wieczory straszą ciemnością, która do niedawna wisiała wysoko nad głowami. Wrzesień to zwykle jeszcze nie to. Moja cała istota czeka na październik, bo u mnie wszystko zawsze dzieje się w październiku. Wtedy przestrzeń się wyostrza i zyskuje kontury. Wrzesień to tylko przejście, nabieranie rozpędu.

Wiem, że nie popisałam się w te lato ilością przeczytanych książek. Moja obecność na Waszych blogach (i na swoim własnym) też pozostawiała wiele do życzenia. Myślę, że już nie wrócę w ten blogowy świat w tak aktywnej postaci, jak kiedyś. Mam jednak nadzieję, że ilekroć tu będę, zawsze zastanę Was na swoich miejscach :)


LIPIEC/SIERPIEŃ 2015

  • LICZBY

Liczba przeczytanych książek: 11
W tym audiobook:

  • RANKING

Książka lata: Egipt: haram halal, Piotr Ibrahim Kalwas

  • SPIS RECENZJI LIPCOWO-SIERPNIOWYCH

Chmielewska Iwona, Oczy
Dahle Gro, Nyhus Svein, Włosy mamy
Dahle Gro, Nyhus Svein, Zły Pan 
Erlbruch Wolf, Wielkie pytanie
Kalwas Piotr Ibrahim, Egipt: haram halal    
King Stephen, Joyland 
Muszyński Andrzej, Cyklon  
Nesbit Edith, Opowieści upiorne 
    
  • PRZESTRZENIE GROZY

brak odcinków
  

Wcześniej na blogu:

        https://2.bp.blogspot.com/-jolGJEdPCd4/WQBM8AIB3tI/AAAAAAAAN9M/z_jUEEs8J10RE1G6-7c5c_9xipXEhp-1QCLcB/s1600/513626-352x500.jpg

A w odwiedziny chodzę do:

Wyzwanie czytelnicze 2017

Obsługiwane przez usługę Blogger.